Witam, dopiero teraz znalazłam się tutaj (sama nie wiem jakim cudem wcześniej mi się to nie udało), ale czytałam Twoje opowiadanie na „Nowy bohater” (do którego myślę, że z czasem powrócisz, chociaż jakiś rozdzialik raz na jakiś czas, tak samo jak tutaj), ale tak, zaraz się zjawiam na Twoim nowym blogu... Dużo weny życzę Tobie... Pozdrawiam serdecznie
Witam,
OdpowiedzUsuńdopiero teraz znalazłam się tutaj (sama nie wiem jakim cudem wcześniej mi się to nie udało), ale czytałam Twoje opowiadanie na „Nowy bohater” (do którego myślę, że z czasem powrócisz, chociaż jakiś rozdzialik raz na jakiś czas, tak samo jak tutaj), ale tak, zaraz się zjawiam na Twoim nowym blogu...
Dużo weny życzę Tobie...
Pozdrawiam serdecznie